poniedziałek, 20 czerwca 2011

Whisky - ZDW6

Raz na miesiąc, ostatnio udaję się na degustację whisky organizowaną przez Tomasz Grala gdzie niegdzie znanego jako sKoTi lub Borciuch. Bezwzględnie jednego z najlepszych, jeżeli nie najlepszego z fotografów ślubnych w Niecce Sieradzkiej. Ogólnie znawcą whisky nie jestem ale mój język a raczej jęzor który nie raz prawie sobie odgryzłem potrafi poczuć różnicę między Golden Lochem z biedronki a jakimś tam Taliskerem - jedyna nazwa jaką zapamiętałem z ostatniej "degustacji". Ogólnie tak po prostu mam czasami ochotę posiedzieć z osobnikami płci takiej samej jak ma, popierdzielić głupoty, poprzeklinać sobie trochę bez zbędnej krępacji - tak porostu.. a Whisky nadaje się do tego jak cholera. Piwo moim daniem w pewnym momencie powoduje uciążliwy nacisk na pęcherz który zmusza do częstego wychodzenia w celu tzw. potrzeby w dalszej konsekwencji przy zwiększającej się częstotliwości wypijanego piwa a co za tym idzie wydawanego moczu następuje często zerwanie bądź utrata obranego dyskursu bądź rozpierzchnięcie się zawiłej dysertacji. Po za tym nie boli łeb na drugi dzień :)


Zabrałem na ostatnie spotkanie Kieva 88 którego jakiś czas nie używałem, spisała się ta moja urokliwa maszynka przynajmniej ja jestem z niej zadowolony muszę ja przeprosić, że jej nie doceniałem. Tymczasem po rolkach chodziły: Neopan 400, hp5+ forsowany na 800, wszystko w D76 1+1. Kiev 88. Acha autorem zdjęcia numer 6 jest Tomasz!!!











czwartek, 16 czerwca 2011

Babcia Zosia

Babcia Zosia  - emerytowana polonistka. Prowadzimy liczne dysputy i dysertacje na wszelakie tematy z nikim mi się tak nie rozmawia. Nikt nie ma do mnie takiej cierpliwości.  Fuji Neopan 400, Rollei 6006


poniedziałek, 13 czerwca 2011

Sławęcin

Ostatnio niestety zaniedbaliśmy nasze dworki. W mim przypadku brak motywacji wynika pewnie z braku zadowolenia z wykonywanych fotografii. Mam co raz to większe wyrzuty sumienia że nie ruszyliśmy w trasę przez ostatnie kilka tygodni. Poprawę – postanawiam, mobilizować do działania mych kolegów – obiecuję, chciałem użyć słowa stymulować ale się źle kojarzy. Tymczasem zdjęcia ze Sławęcina z miejsca w którym jak odjechałem dopiero przyszły mi do głowy kadry, ja nie wiem może cholesterol zapchał mi jakieś receptory w płacie czołowym i po prostu mój mózg nie pracuje ostatnio najlepiej. W każdym bądź razie lepiej później iż wcale - reasumując muszę tam wrócić…


W Sławęcinie jest Taka aleja przy drodze która wygląda jak po prostu szpaler drzew z daleka. Jakoś kurde mnie to zainteresowało.. jak wszedłem w tą aleję która na początku nie wydawała się nią czułem się jakbym wkraczał do innego świata. Ja nawet myślę że ja z tamtą do tej pory nie wyszedłem tak do końca. Można powiedzieć że przez chwilę czułem się jak Harry Potter wchodzący w peron 2 i 1/2 czy coś takiego, bądź jak jeden z bohaterów Opowieści z Narni, jak Alicja z Krainy Czarów to nie…

Mam taka koncepcje że wystroje się jak koleś z XIX wieku, w biały garnitur w czarne delikatne paseczki i słomkowy kapelusz wejdę jeszcze tam raz i będę spacerował w Alei która nie wydaje się nią być. W połowie drogi spotkam Panienkę Apolonię z Jakiśtamskich która zaprowadzi mnie na Tarasy do dworu z którego zostały już tylko same mury i ta Aleja której kurde nie sfociłem…

Dalszej ciąg tej opowieści zostawię dla siebie, ale wspomnę tylko że wąsa już zapuszczam bo jak to garniaczek, kapelusik – bez wąsa, wąs jest konieczny nie ma to tam to…

Rolleiflex 6006, T-max 100 w ultrafine plus, fuji 160ns



piątek, 10 czerwca 2011

Katarzyna

Cały czas wydaje mi się, że najbardziej lubię robić zdjęcia ludziom, portrety. Czasem uda mi sie nawet skłonić kogoś żeby poświęcił mi trochę czasu. Czasem ktoś nawet chce żebym zroibił mu zdjecie - bywają takie przypadki..... Kasi powinien mz zrobić zdjęcia jakiś profesjonalny fotograf gdyż ma ku temu wszelkie predyspozycje a tak ja przynajmniej staram sie jak najbardziej potrafię. Miejscówkę załatwił nam Marek a miejsce to Technikum Leśne w które mieści się w Pałac Siemiątkowskich w Męckiej Woli. O to Wyniki:


Klisze Hp5+ i Trix, Fuji 160NS, Rolleiflex 6006 i F4.








piątek, 3 czerwca 2011

Koty

Kryśka sie w końcu okociła. Trzeba na wstępie powiedzieć że jest to drobna kocica, powiększający sie rozmiar jej brzucha wieszczył że mimo pierwszego połogu będzie więcej kotków niż 3. Stawiałem na 5 i się nie pomyliłem, niestety…. Poród to osobna historia w każdym bądź razie nie było jej lekko. Czyli razem mamy teraz 6 kotów….. cała gromadka Kryski ciągnie ją niemiłosiernie aż mało co nam Kryśka nie zdechła, uratował ją w ostatnim momencie weterynarz. Małe już na szczęście jedzą powoli same i robią się coraz bardziej samodzielne. Niestety nie walę ostatnio jakichś mega fot… i zszedłem na koty… co zrobić nigdy nie byłem artystą… mam nadzieję ze nie będzie to upadek całkowity mojej twórczości.
Oczywiscie jak znajdzie sie jakiś chętny do przygarnięcia któregoś zapraszam:)


Klisza w zdecydowanej większości Tmax - 400 wołany w ultra finie plusie. F4 50mm 1,8F

















czwartek, 12 maja 2011

Aikido

Robiłem zdjecia ostatnio na terningu Aikido u  mojego kolegi Piotrusia. Z tej strony to ja go jeszcze nie znalem jestem pod wrażeniem zajeć ale raczej zostanę przy zajęciach z Salsy. Zrobić zdjecia  w ruchU średniakiem bez AF nie jest łatwo kurna.... wyszły mi tak w miare dwa na 8 :/. Z malucha będzie wiećej.  Rollei 6006  Trix w d76 i hc110 


środa, 4 maja 2011

Krysia


 Krysia ostatnia faza. Jest juz po-  wykociła 5 kotków każdy inny, nadal przyjmuję zapisy chętnych zapraszam:)