piątek, 22 lipca 2011

Ustków.

Byliśmy tam dwa razy, będziemy i kolejny. Piękny dwór który był jednym z pierwszych które odwiedziliśmy. Ja myślałem o nim codziennie - dostałem od Marka jego odbitkę i mam ja cały czas przy sobie w pracy na tablicy. Jak tylko spojrzałem na owo „dzieło – prace” łezka kręciła mi sie oku - uczuciowy bardzo jestem i impulsywny. Ostatnio odwiedziliśmy jeszcze raz to miejsce i okazało sie ze ktoś dwór kupił i o dziwo nie rozwala go kompletnie tylko remontuje!! To co było już praktycznie nie możliwe do uratowania będzie odbudowane!! Ponoć dostępne dla normalnych zwiedzających!! - ...............o to chyba mnie z Markiem nie wpuszczą. Ustków nie raz jeszcze się tu Pojawi.


Rolleiflex 6006 planar 2,8F, Neopan 400 wytrzepany delikatnie w D76 1+1 9 minutek.




3 komentarze:

  1. pierwsze zdjęcie poproszę na papier dla mnie gdyż niesamowicie mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  2. zawszę się ciesze jak ktoś bierze się za renowacje zabytku - jeszcze bardziej się ciesze jak po skończonej pracy udostępnia go zwiedzającym - foty super :)

    OdpowiedzUsuń