środa, 26 października 2011

San Sebastian

 San Sebastian znowu tym razem w kwadracie.  W sumie na kilka godzin w tym mieście zużyłem 4 filmy  byłbym kilka godzin  dłużej poszło i by więcej. Tym razem w roli głównej plaża i podcienie  które być może nazywają się jakoś inaczej mam na myśli jakaś specjalna nazwę :) Żona w myśl swoje logistyki nie zabrał mi slipek do plecaka i nie mogłem się wykąpać więc łaziłem i marnowałem klisze.  Teraz T-max 100, Fp 4. 










 


poniedziałek, 24 października 2011

Donostia San Sebastian - 2

 Jeszcze raz San Sebastian. 35mm dwa zdjątka na siłę nie chcą wejść do poprzedniego posta. Domagają się własnego... 




piątek, 21 października 2011

Donostia - San Sebastian

przerywnik na mały obrazek którego też bardzo lubię...  Żaden ze  mnie street photgrapher. Tak po prostu kilka zdjęć z San Sebastian inaczej zwaną Donostia w języku Basków. Piękne miasto eh...... mógłbym tam mieszkać. Ale przywiozłem sobie paletki do baskijskiej gry pelota, baskijski tytoń papierosowy i tradycyjny napój jabłkowy 5% Cydr. Tytoń się kończy, napój zaraz zniknie ale popykam sobie w pelotę na ściance i zostaną mi zdjęcia czyli nie najgorzej :)
Canon EF i Nikon F4. Hp5+ i Nepoan  100
















czwartek, 13 października 2011

Auch

Auch  -  40  kilometrów od Tuluzy.  Dla mnie przepiękne miasto, mam nadzieję ze kiedyś tam jeszcze wpadnę... wejdę  w tą bramę gdzie chciałem zrobić najlepsze zdjęcie swojego życia i poprawie to co spieprzyłem... Mam nadzieję, że będę  wtedy mądrzejszy i posiadał taką wiedzę która pozwoli mi to zrobić idealne zdjęcie przepięknej klatce schodowej.. Zawsze istnieje taka opcja że  zrobię 4 klisze w 15 ustawieniach i może coś wyjdzie... to wydaje mi się bardziej prawdopodobne w mim przypadku..... byle bym miał okazje tam jeszcze kiedyś być. Zaczynam grać w totka wiec prawdopodobieństwo jakieś jest :)
Mój zachwyt nad Auch nie podzielali Francuzi - jeden powiedział mi nawet ze mieszkał w Tuluzie ileś tam lat i nigdy nie był w Auch, powiedział mi nawet że nikt nie jeździ do Auch!!! Ja tam  wolę 1000 razy bardziej Auch niż Tuluzę. Gdybym był poetą spłodziłbym jakiś wiersz na cześć Auch ale nie potrafię. Spieprzyłem tylko kilka zdjęć,  w sumie fotografem się nazwać nie mogę więc miałem prawo je spieprzyć. KURWA MAĆ!!!!!!!!!! jak mnie bolą te schody!
Klisze Nepan 100,  głównie.    Rollei 6006






czwartek, 29 września 2011

Le château de Laréole

Dług nic nie pisałem bo wołałem. Miałem w sierpniu wyjazd swojego życia dzięki Piotrkowi i Kasi. Więc  z tego względu będę teraz męczył temat Francji. Zawsze marzyłem  że kiedyś tam pojadę... i pojechałem.
Nie będę bzdecił na początku za dużo. Wiec jako pierwszy niniejszym przedstawiam Zamek Lareole. Zamków takowych jest we Francji od ... cholery. My byliśmy akurat w tym.przy okazji wystawy sztuki nowoczesnej jakiejś artystki ogólnie rzecz ujmując jej prace nie poruszyły mnie za bardzo. Były to rzeźby kobiet bez głowy, ze związanymi rękami bądź potworami o ciele kotów  na ramieniu  i koniecznie z wydatnym kobiecym sromem... Te Sromy właśnie zapadły mi najbardziej w pamięci.. Ogólnie doszedłem do wniosku, że nie dojrzałem do sztuki nowoczesnej gdyż nie stwierdziłem zwiększonej aktywności mojego muzgu jak i również jakichkolwiek innych objawów ekscytacji. Wiele bardziej ciekawszy był dla mnie ów zamek.

Rolek + Neopan 400 D761+1 filtr pomarańczowy. Na ostatnim kościółek z miejscowość Lareole
   



czwartek, 11 sierpnia 2011

Kuba i Bartek.

Kuba u Bartek chłopaki z charakterem. Lubię imprezy rodzinne z kilku powodów, mogę walnąć kilka zdjęć i wypić z rodzinką. Ogólnie mam słabowitą głowę i  po ostatniej imprezie wzbogaciłem sie o kolejne doświadczenie. Mianowicie w pewnym momencie juz lepiej żebym nie robił zdjęć  gdyż niewiele z nich wyjdzie. Moment przestania fotografowania powinien nastąpić gdy moja i tak już niewyraźna mowa przybiera ciut bełkotliwy dżwięk. Myślę, że wyczułem juz ten moment. Tak mi sie wydaję. Kilka zdjęć w miarę wyszło.  T-max 400 rollei.  




Janek

Janek Żądło mój najmłodszy kuzyn. To jest Gośćiu. Kodak Plus-X 125, rollei, D76 1+1  7 min.