sobota, 20 października 2012

HooDoo Band

Tym razem zdjęcia z koncertu HooDoo Band  - muzyka jaka lubię energetyczna w super wykonaniu goooorąco polecam.

Została mi jeszcze jedna klisza  wiec pewnie jeszcze coś wstawię. Tutaj Mamy trixa małego i średniego i Hp5+ wszystsko w D76. Wstawiam kupę zdjęć bo kurde jestem z nich zadowolony :) dla mnie ich największy mankament to za duża ilość paprochów. Wszystko przez to, że po przeprowadzce szukam optymalnego miejsca do suszenia  negatywów. Muszę coś wykombinować.
Rolleiflex 6006 i Nikon F4






















6 komentarzy:

  1. Bardzo fajnie, że udaje Ci się przeciskać przez tych od cyfr :) Zawsze z przyjemnością oglądam Twoje zdjęcia - fajnie, że jest coś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie jest pooglądać Twoje fotki. Chętnie tu powracam w poszukiwaniu nowości... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Daniel - zajebiste są... jeszcze w uszach słyszę te dźwięki, ślepy jestem chyba, bo żadnych parochów nie widzę. ;) reeeeewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  4. No Daniel nie ma jak ful profeszonal - PKP!

    OdpowiedzUsuń