Światła nie ma, Psixy na smarowanku w serwisie. Została mi tylko konica autoreflex TC i świeżo zakupiony filtr czerwony do sixa. Ruszyłem wiec z Bobkiem w pola poeksperymentować tym bardziej ze krajobrazy to nie moja dziedzina ... jak na razie. Wystrzeliłem wiec cały film i trochę HP5+ i wymoczyłem go w końcówce D76 która została mi i w której nie ośmieliłbym się 120 wołać. Większość kliszy wyszła strasznie ciemno, czerwonego trzeba prześwietlać z dwie działki więcej niż światłomierz pokazuje coś tak czułem i kilka fotek doświetliłem mocniej ale chyba i tak za mało. Trzeba będzie powtórzyć eksperymenty i wziąć bobka jeszcze raz na spacer- nie powinien oponować :).








lubię te nasze widoczki, mi tam Gorców nie trzeba :))
OdpowiedzUsuńa w środkowym zdjątku się zakochałem
OdpowiedzUsuń